Oficjalny Serwis Klubu

Młodziki Tomka Kasprzika pokonały na własnym stadionie Jedność 32 Przyszowice aż 3:0. Bramki dla łabędzian strzelali Rafał Opiło 2x oraz Adrian Napierała.

Aktualna tabela:

Lp. Drużyna Mecze Pkt Zw Rem Po Bramki
1 GKS DĄB GASZOWICE 7 21 7 0 0 30:9
2 LKS ZAMECZEK CZERNICA 7 15 5 0 2 23:15
3 LKS UNIA KSIĄŻENICE 7 14 4 2 1 14:9
4 LKS JEDNOŚĆ 32 PRZYSZOWICE 7 14 4 2 1 25:15
5 LKS DRAMA ZBROSŁAWICE 7 14 4 2 1 26:8
6 KS NAPRZÓD RYDUŁTOWY 7 12 4 0 3 20:16
7 LKS 1908 NĘDZA 7 10 3 1 3 15:16
8 KS ROW II 1964 RYBNIK 7 10 3 1 3 31:16
9 ŁTS ŁABĘDY 7 10 2 4 1 9:9
10 LKS BUK RUDY 7 10 3 1 3 12:14
11 KS 94 RACHOWICE 7 9 3 0 4 10:15
12 KS RYMER RYBNIK 7 9 2 3 2 12:12
13 LKS PRZYSZŁOŚĆ CIOCHOWICE 7 7 2 1 4 5:21
14 LKS SOKÓŁ ŁANY WIELKIE 7 3 1 0 6 15:23
15 LKS MŁODOŚĆ RUDNO 7 1 0 1 6 6:34
16 MKSR CZARNI PYSKOWICE 7 0 0 0 7 5:26
W miniony weekend odbyła się 7 kolejka ligi okręgowej grupy Katowice 2. Pięć spotkań zaplanowanych było na sobotę, a trzy na niedzielę. Była to pierwsza kolejka jesienna, a pogoda dopisała tylko drużynom grającym w niedziele, gdyż było słonecznie i ciepło. Sobotnim spotkaniom towarzyszyła trochę chłodniejsza aura. ŁTS Łabędy swój mecz rozegrał w niedzielne popołudnie w Rybniku Wielopolu, a zmierzył się tam z rezerwami ROW 1964 Rybnik. Mecz zakończył się remisem 1:1, a relację z tego prezentowaliśmy w osobnym artykule. W porównaniu do poprzedniej kolejki góra i dół tabeli pozostały bez zmian. Pierwsze miejsce to Dąb Gaszowice, który wygrał kolejne spotkanie, tym razem z KS 94 Rachowice. Ciekawostką jest fakt iż Dąb jest jedyną drużyną, która wygrała wszystkie swoje spotkania. Drugie miejsce w tabeli zajmuje Zameczek Czernica, który uległ Dramie Zbrosławice 2:0. Trzecie miejsce w tabeli zajmuje Unia Książenice, która przegrała z Naprzodem Rydułtowy 0:3. Miejsca na końcu tabeli zajmują kolejno Sokół Łany Wielkie, który przegrał z Rymerem Rybnik 0:2, Młodość Rudno, która uległa Jedności 32 Przyszowice 1:4 oraz Czarni Pyskowice, którzy doznali już siódmej porażki w tym sezonie. W sobotę piłkarze Czarnych przegrali z Bukiem Rudy 0:1. W całej kolejce padło 21 bramek. Najbliższa kolejka odbędzie się w pierwszy weekend października, a spotkania zostaną rozegrane o 15:00. Przeciwnikiem łabędzian będzie Przyszłość Ciochowice.
 
Wyniki ostatniej kolejki:
LKS 1908 NĘDZA 3:1 LKS PRZYSZŁOŚĆ CIOCHOWICE 2016-09-24 16:00
LKS SOKÓŁ ŁANY WIELKIE 0:2 KS RYMER RYBNIK 2016-09-24 16:00
GKS DĄB GASZOWICE 3:0 KS 94 RACHOWICE 2016-09-24 16:00
MKSR CZARNI PYSKOWICE 0:1 LKS BUK RUDY 2016-09-24 16:00
LKS DRAMA ZBROSŁAWICE 2:0 LKS ZAMECZEK CZERNICA 2016-09-24 12:00
LKS MŁODOŚĆ RUDNO 1:4 LKS JEDNOŚĆ 32 PRZYSZOWICE 2016-09-25 16:00
LKS UNIA KSIĄŻENICE 0:3 KS NAPRZÓD RYDUŁTOWY 2016-09-25 16:00
KS ROW II 1964 RYBNIK 1:1 ŁTS ŁABĘDY 2016-09-25 16:00

Dzisiaj o 16:00 ŁTS Łabędy rozegrał wyjazdowe spotkanie z ROW 1964 II Rybnik. Łabędzianie bardzo ostro rozpoczęli mecz niemal całkowicie spychając gospodarzy pod własną bramkę. Prowadzenie objęli po golu Łukasza Guzego w 12 minucie. Łabędzianie szybko rozegrali piłkę z rzutu wolnego, po czym Guzy szybko minął bramkarza umieszczając piłkę w siatce. Do końca pierwszej połowy piłkarze ŁTS nie zdobyli więcej bramek, pomimo wielu sytuacji brakowało celności i skuteczności. W trakcie pierwszej połowy również gospodarze próbowali wielokrotnie atakować bramkę Tomka Kasprzika, na szczęście dla łabędzian bezskutecznie. Druga połowa była już bardziej wyrównana, akcje były prowadzone od bramki do bramki. Gospodarzom udało się wyrównać w 74 minucie po strzale Marka Gładkowskiego. Cały mecz bardzo nerwowy, co przełożyło się na kilka żółtych kartek za niepotrzebne dyskusję z sędzią. Kilka minut przed końcem meczu czerwoną kartką za faul został ukarany kapitan ŁTS Sławek Kantor. ROW 1964 II Rybnik – ŁTS Łabędy 1:1 (0:1)

Galeria w większej rozdzielczości.

Komentarze:

Mieczysława Agafona (trener):

Niedosyt czuję po tym spotkaniu. Dobrze rozpoczęliśmy mecz, wyszliśmy wysoko na gospodarzy, takie było nasze założenie i dobrze je realizowaliśmy.  Niedosyt jest, że do pierwszej bramki powinniśmy jeszcze dołożyć przynajmniej jedną po sytuacji Janka Goryczki gdzie dobijał i w drugiej połowie sytuacja Krzyśka Dłubały, gdzie powinien skończyć to treningowo, ale miał chyba za dużo miejsca i czasu i uderzył bardzo niecelnie. Ogólnie wynik bardzo sprawiedliwy, ale jak wcześniej wspomniałem niedosyt dla nas, ponieważ należy wziąć trzy sytuacje sporne pod bramką przeciwnika w okolicy piątego lub dziesiątego metra i wszystko to zostało odgwizdane na naszą niekorzyść. Szkoda, że nie udało się utrzymać wyniku do końca, po sytuacji gdzie mieliśmy zawodnika odwróconego do linii końcowej i gdzieś tam nastąpiło jakieś przyspanie i tracimy bramkę. Mecz dobrze wybiegany przez chłopców, mecz walki. Kończyliśmy w niepełnym składzie, więc tym bardziej trzeba było być do końca czujnym. Nie przegrywamy, ale też mało wygrywamy. To jest nasza bolączka, działania ofensywne i finalizacja tych działań. No ale od czegoś trzeba zacząć przy takich dużych zmianach kadrowych w porównaniu z poprzednim sezonem.

Ireneusz Duda:

Spotkanie toczyło się w środkowej części boiska większość czasu. Zagraliśmy bardzo dobry mecz lecz znowu zremisowaliśmy. Zasłużyliśmy na wygraną, lecz taka jest piłka. Teraz skupiamy się na kolejnym meczu, tym razem w Ciochowicach, gdzie chcemy zgarnąć 3pkt.

Rafał Adamczyk:

Kolejny mecz, w którym mamy przewagę i nie potrafimy zdobyć trzech punktów. Wydaje mi się, że gramy coraz lepiej, ale zawsze czegoś brakuje. Jeszcze za dużo jest nieporozumień w obronie. Mam nadzieję, że za tydzień się przełamiemy i w końcu zdobędziemy trzy punkty.

Skład ŁTS Łabędy:
Tomek Kasprzik, Łukasz Guzy, Rafał Adamczyk, Sławek Kantor, Krzysztof Dłubała, Dawid Majerowski, Piotr Sigmundzik, Jan Goryczka, Damian Pająk, Adam Bielec, Adrian Mika
Rezerwa:
Rafał Perczyński, Ireneusz Duda, Marcin Rochowicz, Michał Rochowicz

Juniorzy Rafała Adamczyka pokonali na własnym boisku LKS Tęcza Wielowieś aż 9:0.
Bramki strzelali Stanisław Mandrak 4, Filip Mandrak 2 oraz Bartosz Blachut, Jacek Lewandowski, Rafał Majkowski po 1.
Była to pierwsza wygrana juniorów w tym sezonie.
Gratulujemy :-)

 

Komentarz trenera Rafała Adamczyka:
W końcu chłopaki się przełamali i to w dobrym stylu. Patrząc na przebieg meczu mogliśmy strzelić jeszcze parę bramek. Zasłużona wygrana, chociaż w dzisiejszym meczu to my graliśmy z przewagą jednego zawodnika. Miejmy nadzieję, że teraz będzie juz zdecydowanie lepiej.

Orliki Dawida Majerowskiego uległy wczoraj na własnym boisku KF Akademia Pyskowice 1:14

Trampkarze ŁTS prowadzeni przez Tomka Pawlika pokonali wczoraj na wyjeździe KS Bojków 5:0.
Bramki dla łąbędzian strzelali Stanisław Obermajer oraz Tobiasz Kafanke po 2, ponadto padła jedna bramka samobójcza na korzyść ŁTS.

Orliki: ŁTS Łabędy - KF Akademia Pyskowice 23.09 17:00
Trampkarze: KS Bojków - ŁTS Łabędy 23.09 17:00
Juniorzy: ŁTS Łabędy - LKS Tęcza Wielowieś 24.09 10:00
Seniorzy: ROW 1964 II Rybnik - ŁTS Łabędy 25.09 16:00
Młodziki: ŁTS Łabędy - LKS Jedność 32 Przyszowice 26.09 17:00
Trampkarze: ŁTS Łabędy - KS Akademia Piłkarska Gliwice 27.09 17:00

W niedzielę 25 września ŁTS Łabędy pojedzie do Rybnika, gdzie zmierzy się z szóstym w tabeli ROW 1964 II Rybnik. Miejmy nadzieję, że łabędzianie podniosą się po serii remisów na własnym boisku i pokażą na co ich stać.
Coprawda ŁTS i ROW mają tyle samo punktów w tabeli, ale w bieżącym sezonie to nasz przeciwnik jest najbardziej bramkostrzelną druzyna grupy II z ilością 30 zdobytych goli.
Początek spotkania na boisku ROW w Rybniku Wielopolu o 16:00 niedziela 25.09.2016.
Zapraszamy :-)

Najmłodsi piłkarze ŁTS przegrali dzisiaj z KS Toszecka AP 16:1. Bramkę dla łabędzian strzelił Szymon Kuropatwa.

Był to pierwszy ligowy mecz podopiecznych Dawida Majerowskiego. Trzymamy kciuki za następne spotkania.

Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Ten miesiąc
Poprzedni miesiąc
Wszystkie dni
390
2259
2649
39498
43756
1521656

Nasi Sponsorzy:

 

 

 

Patronat medialny:
Nasze logo: