Oficjalny Serwis Klubu

W pierwszy weekend listopada terminarz skierował nas do Tarnowskich Gór, a dokładniej do Bobrownik. W prawdzie wyjazdowe zwycięstwo zaliczyliśmy z Sośnicą, grając u siebie, ale to nie to samo. Jadąc na spotkanie z Górnikiem liczyliśmy na komplet punktów. Już po przyjeździe zderzyliśmy się z rzeczywistością, a dokładniej mówiąc ze stanem ''boiska''.

Gospodarze znając każdy centymetr własnego obiektu dobrze radzili sobie w polu, lecz to Nasza drużyna wyszła na prowadzenie po bramce naszego kapitana, który nie zwalnia tempa od kilku kolejek. Na początku drugiej połowy tracimy bramkę i zrobiło się 1:1. Kilka minut później miejscowi mają rzut rożny, który dobrze wykorzystali zdobywając bramkę na 2:1. Wyjazdowy punkt ratuje naszej drużynie Łukasz Magiera, który mocnym strzałem pokonał bramkarza. Zaliczamy wyjazdowy 4 remis.

 

Pomeczowy komentarz trenera Werońskiego.

Na mecz z Bobrownikami jechaliśmy z zamiarem zdobycia 3 punktów, już po przyjeździe zderzyliśmy się jednak z fatalnym boiskiem, który sprzyja walce o piłkę, a nie sprzyja grze w piłkę, mimo to po pierwszej połowie wygrywamy 1-0 po kolejnej bramce niezawodnego w tym sezonie Sławka Kantora .W II połowie tracimy szybko bramkę , a asystę ma w tym niestety dla nas „ murawa” boiska , bo gdy piłkę chciał przyjąć Jasiu Goryczka, to ta zrobiła mu psikusa skacząc po boisku jak zajączek po polu, i w konsekwencji napastnik gospodarzy wyszedł sam na sam z Patrykiem Lawaczem, więc 1-1, gospodarze po dobrze rozegranym Rzucie rożnym wyszli na prowadzenie 2-1, a my wyrównaliśmy po ładnym strzale Łukasza Magiery, który dał bardzo dobra zmianę. W 88 minucie Kamil Wyciślik miał tzw. piłkę meczową, lecz niestety przestrzelił z bliskiej odległości. Szanujemy remis i czekamy już na kolejne spotkanie w sobotę z Silesią Miechowice.

 

PEŁNA GALERIA

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Nasi Sponsorzy:

 

 

 

 

 

 
Patronat medialny:
Nasze logo: