KS Sośnica Gliwice 0:7 ŁTS Łabędy.

W niedziele nasi juniorzy odnoszą pewne zwycięstwo w wyjazdowym spotkaniu z K.S. Sośnica, pokonując gospodarzy 7:0 tym samym zdobywając komplet 9 punktów w pierwszych trzech meczach. Warto odnotować powrót po dłuższej przerwie związanej z nieprzyjemną kontuzją(zerwane więzadła krzyżowe) i od razu dobrą dyspozycje strzelecką (4 bramki) Tobiasza Kafanke.

Strzelcy bramek:
Kafanke Tobiasz x4
Obermajer Stanisław x2
Szadkowski Igor

Zmiany w ŁTS:
46’ Chomiak Patryk - Urbańczyk Paweł
46’ Pardyła Paweł - Kafanke Tobiasz
46’ Dudziak Tymoteusz - Nowotarski Mateusz
55’ Cyran Kuba - Czauderna Michał
55’ Stempień Mateusz - Muszyński Bartosz.

Komentarz trenera Tomasza Kasprzika:
Pomimo trudnych warunków i słabej, zakończonej bezbramkowym remisem pierwszej połowie spotkania odnosimy okazałe i cenne zwycięstwo dopisując, kolejne 3 punkty do naszego dorobku.
Dzisiaj wychodzimy w nieco eksperymentalnym składzie, od początku dając zagrać naszym najmłodszym zawodnikom, którzy sumiennie trenowali w tygodniu nie opuszczając żadnej jednostki treningowej, a którzy z całą pewnością będą stanowić o sile zespołu juniorów ŁTS za 2/3 lata. Druga połowa spotkania to składna, zespołowa gra, dobra reakcja na wydarzenia boiskowe, konsekwencja w grze obronnej i przede wszystkim skuteczność pod bramką przeciwnika, które przełożyły się na końcowy rezultat spotkania. Dziś chciałbym pochwalić naszego kapitana, Konrada Klimasa za odnalezienie się w nowej roli, środkowego obrońcy, z której wywiązał się bardzo dobrze, następnie Stanisław Obermajera, o którym zgodnie stwierdziliśmy z obecną dziś na meczu legendą ŁTS, Grzegorzem Kafanke, że zagrał nadzwyczaj zespołowo, między innymi zaliczając dwie asysty w sytuacjach, w których spokojnie sam mógł zająć się finalizacją. No i przede wszystkim na pochwały zasłużyli sobie Mateusz Nowotarski i Tobiasz Kafanke za ożywienie naszej gry po wejściu na boisko w drugiej połowie. Cieszy powrót Tobiasza po bardzo ciężkiej kontuzji i potwierdzenie z jego strony poprzez zdobycie aż czterech bramek, że będzie wartością dodaną naszego zespołu. Nie popadamy jednak w samozachwyt, wiemy co chcemy poprawić w naszej grze jak i to jakie błędy chcemy z niej wyeliminować, zrobimy wszystko w najbliższych treningach żeby nam się to udało, ponieważ czekają nas teraz spotkania z najbardziej wymagającymi przeciwnikami w naszej grupie, czyli Silesią Miechowice i Czarnymi Pyskowice.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Nasi Sponsorzy:

 

 

 

 

 

 
Nasze logo: